
Trailer:
Mój opis:
Caleb Holt jest przykładem strażaka , jakim marzą być pokolenia małych chłopców. Jest heroicznym kapitanem, którego zna całe miasto, jego wyczyny wprawiają w zachwyt każdego mieszkańca .....każdego poza jego żoną. Przez okres kilku lat wzajemnego życia oddalali się od siebie coraz bardziej. Ich praca stała się najważniejsza, jedyne co pozostało wspólne, to ciągłe wyrzuty i niekończące się kłótnie. Gdy dochodzi do apogeum ich kryzysu małżeńskiego, gdy oboje zdają sobie sprawę, że nie ma sensu ciągnąć tego dalej , Catherine postanawia wnieść pozew o rozwód. W czasie tego jakże trudnego okresu dla obojga partnerów, dochodzi do rozmowy między Calebem i jego ojcem. Zmartwiony obrotem sprawy senior rodu postanawia pomóc. Przekazuje na ręce swego potomka poradnik w którym opisane jest jak uratować związek w czterdzieści dni. Z początku kapitan straży pożarnej podchodzi do całej sprawy bardzo sceptycznie, jednak z czasem sprawy przybierają nieoczekiwany dla niego obrót...
Moja opinia:
Gdy zobaczyłem trailer tego filmu po raz pierwszy pomyślałem - sensacja. Jednak mylne było moje odczucie. Jest to film bardziej obyczajowy. Ukazujący relacje międzyludzkie oraz to jak ogromny wpływ mamy na własne życie. Jak mawia przysłowie każdy jest kowalem swojego losu i w tej ekranizacji to zdanie nabiera swego wyrazu. Film ten ukazuje jak wielu z nas myli priorytety w swoim życiu, zapomina o tym co najważniejsze, zatraca się w tak naprawdę nieistotnych rzeczach, a to co powinno być treścią egzystencji zrzuca na drugi plan. Caleb przez długi czas walczył z tym co starał się ukazać mu ojciec poprzez pamiętnik-poradnik. Dopiero podczas ostatnich dni wykorzystywania swej "ściągi życia" zaczyna rozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Film naprawdę godny polecenia, wiele myśli kotłuje się po obejrzeniu tej ekranizacji. Nie jest to co prawda kino wybitne, wiele w nim amerykańskiego patosu, ale i tak warto zobaczyć...może odmienić nasze priorytety w życiu.
Tagi: dramat
skomentuj (3)