
Trailer:
Moja recenzja:
Z obawą
przystąpiłem do oglądania tego filmu - Will Smith w takiej
produkcji...nie wydawało mi się to mieć jakikolwiek sens. Jednak nie
mylili się producenci hollywoodzcy wybierając Willa na pierwszym
miejscu na liście " chcesz mieć sukces zatrudnij "...." ". Podobno
dostał 10 pkt na 10 możliwych. Kolejny reżyser - tym razem Gabriele
Muccino - nie zawiódł się na talencie aktora. Większą część filmu
zastanawiamy się po co tak naprawdę główny bohater poszukuje "dobrych
ludzi", gdy już uzyskamy odpowiedź na to pytanie , rodzi się następne.
Czy jest w stanie zrobić to co zaplanował? W końcu my pytamy siebie ,
czy chcemy, aby to zrobił? Osobiście nie wyobrażam sobie innego
zakończenia niż to które zaserwował nam autor ...i na chwilę obecną nie
zastąpiłbym odtwórcy głównej roli na żadnego innego światowego formatu
gwiazdora.
Tagi: dramat
skomentuj (1)